Złodziej z kościoła zatrzymany po kradzieży portfela 73-latki

W ubiegłym tygodniu doszło do incydentu kradzieży, który szybko przyciągnął uwagę lokalnej policji. Zdarzenie miało miejsce w jednym z kościołów w centrum miasta, gdzie 73-letnia kobieta z powiatu gryfickiego padła ofiarą złodzieja. Zgłosiła ona kradzież swojego portfela, który zniknął niepostrzeżenie z jej plecaka podczas pobytu w świątyni. Dopiero po wyjściu z kościoła, kiedy zwrócono jej uwagę na otwarty plecak, zorientowała się, że została okradziona.

Kluczowy trop: odnalezienie portfela

W tym samym czasie, gdy kobieta zgłaszała przestępstwo, do pobliskiej placówki policji przybyła osoba, która znalazła portfel poszkodowanej. W portfelu brakowało jednak gotówki w wysokości 1500 zł. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli dochodzenie, analizując szczegółowo wydarzenia z dnia kradzieży. Szczególną uwagę skupili na czasie, jaki kobieta spędziła w kościele.

Analiza monitoringu i świadkowie

Policja przystąpiła do przeglądania nagrań z monitoringu oraz przeprowadziła rozmowy z osobami, które mogły mieć istotne informacje o zdarzeniu. Dzięki temu udało się określić moment, w którym doszło do kradzieży. Podejrzenia padły na grupę turystów, z którymi kobieta weszła do kościoła. Kryminalni szybko wytypowali jednego z mężczyzn jako potencjalnego sprawcę, a następnie ustalili jego tożsamość i rozpoczęli poszukiwania.

Współpraca z miejskim monitoringiem

W działaniach śledczych nieoceniona okazała się pomoc operatora miejskiego monitoringu. Dzięki jego zaangażowaniu, po krótkim czasie udało się zlokalizować podejrzanego na ulicy Chmielnej. Policjanci z wydziału kryminalnego szybko dotarli na miejsce i dokonali zatrzymania 40-letniego obywatela Rumunii.

Szybki proces i wyrok

Mężczyzna został przewieziony do komisariatu, gdzie zastosowano wobec niego procedurę trybu przyspieszonego. Ta metoda pozwala na szybkie postawienie przed sądem sprawcy, którego wina jest oczywista, a który nie posiada stałego miejsca zamieszkania w Polsce. Już w niedzielę, zaledwie dwa dni po zatrzymaniu, 40-latek stanął przed sądem. Został skazany na karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności, a także zobowiązany do naprawienia szkody oraz pokrycia kosztów sądowych. Przestępstwo zostało zakwalifikowane jako kradzież szczególnie zuchwała, za którą grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Wiadomości Policja Pomorska