29-letni mieszkaniec gminy Cedry Wielkie, poszukiwany do odbycia kary więzienia, został zatrzymany po nocnym pościgu. Siedział za kierownicą volkswagena, choć obowiązywał go dożywotni sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Badanie wykazało u niego również promil alkoholu w organizmie.
Do zdarzenia doszło 2 listopada, niedługo po pierwszej w nocy. Policjanci z komisariatu w Cedrach Wielkich dali kierowcy sygnał do zatrzymania, używając świateł i sygnałów dźwiękowych radiowozu. Mężczyzna nie zastosował się do polecenia i przyspieszył. Po kilku minutach funkcjonariusze zablokowali mu możliwość dalszej jazdy.
Na tym ucieczka się nie skończyła. Kierujący wysiadł z samochodu i próbował oddalić się pieszo, lecz szybko trafił w ręce policjantów. Podczas ustalania jego tożsamości wyszło na jaw, że ma do odbycia cztery miesiące pozbawienia wolności za posiadanie narkotyków.
Badania i możliwe konsekwencje dla kierowcy
Od zatrzymanego było czuć alkohol, co potwierdziło badanie. Test wskazał także, że mężczyzna znajdował się pod wpływem marihuany. Policjanci pobrali próbkę krwi, aby przeprowadzić dalsze badania; ich wynik może mieć znaczenie dla ewentualnego zarzutu kierowania pod wpływem narkotyków.
29-latek został przewieziony do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Przed sądem odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości w warunkach recydywy, a także za naruszenie zakazu i zignorowanie polecenia zatrzymania wydanego przez uprawnionego funkcjonariusza.
Za niezatrzymanie się do kontroli oraz złamanie sądowego zakazu przewidziano karę do pięciu lat pozbawienia wolności. Z kolei prowadzenie pojazdu po alkoholu w warunkach powrotu do przestępstwa jest zagrożone karą do czterech i pół roku więzienia.
Źródło: Wiadomości Policja Pomorska
