Pomorscy policjanci dbają o pamięć ofiar zbrodni piaśnickiej

W Lasach Piaśnickich pamięć o ofiarach niemieckiego terroru podtrzymywana jest nie tylko podczas uroczystości. Grób nr 14 i jego otoczenie pozostają pod opieką policjantów, którzy poświęcają na prace przy mogile swój wolny czas. Ostatnio, wraz z przedstawicielami kierownictwa pomorskiej policji i NSZZ Policjantów, oddali tam hołd zamordowanym.

Przy mogile złożono kwiaty i zapalono znicz. Wśród uczestników byli funkcjonariusze związani z Komendą Wojewódzką Policji w Gdańsku oraz Komendą Powiatową Policji w Wejherowie: asp. szt. Roman Grzyb, asp. szt. Bogdan Kropidłowski i kom. Łukasz Grzyb. To oni na co dzień troszczą się o stan miejsca pochówku.

Opieka nad mogiłą i pamięć o ofiarach

Podczas ostatniego etapu prac policjanci przygotowali podłoże, ułożyli agrowłókninę i uzupełnili mogiłę świeżym kruszywem. Odnowili również krzyż. Miesiąc wcześniej przy grobie stanęły dwie tablice pamiątkowe, które przybliżają historię wydarzeń w Piaśnicy i pomagają przekazywać ją następnym pokoleniom.

Formalny patronat nad grobem nr 14 ustanowiono w październiku 2025 roku. Jest on wspólnym przedsięwzięciem komendanta wojewódzkiego policji w Gdańsku, nadinsp. Bogusława Ziemby, oraz Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów województwa pomorskiego. Wśród inicjatorów znalazł się także przewodniczący zarządu, mł. insp. Józef Partyka.

Ta opieka ma wymiar wykraczający poza utrzymanie porządku. Przypomina o odpowiedzialności za zachowanie historii, a zarazem o więzi łączącej współczesnych funkcjonariuszy z policjantami, którzy oddali życie w służbie Ojczyźnie. Kwiaty i płomień znicza stały się zarówno wyrazem hołdu dla ofiar, jak i potwierdzeniem dalszej troski o mogiłę.

Lasy Piaśnickie, określane również mianem Pomorskiego Katynia, należą do najważniejszych miejsc martyrologii regionu. W latach 1939–1940 niemieccy okupanci zamordowali tam tysiące ludzi. Wśród ofiar byli przedstawiciele polskiej inteligencji i duchowieństwa, nauczyciele, lekarze, urzędnicy oraz funkcjonariusze przedwojennej Policji Państwowej. O ich losach przypominają zarówno uroczyste gesty, jak i codzienna praca osób dbających o miejsca narodowej pamięci.

Źródło: Wiadomości Policja Pomorska