Pani Bronisława Luczek niedawno obchodziła wyjątkowy jubileusz, którym może poszczycić się niewielu mieszkańców Pomorza. Przyszła na świat w Nowosiółkach, na ziemiach grodzieńskich, gdzie spędziła młodość i poznała miłość swojego życia, Stanisława. Tam też zawarli związek małżeński, snując plany na wspólną przyszłość, która wkrótce miała nabrać nowego wymiaru.
Nowy początek w powojennej rzeczywistości
Po zakończeniu wojny, realia zmusiły młode małżeństwo do poszukiwania nowego miejsca do życia. Opuścili rodzinne strony w poszukiwaniu stabilizacji i lepszych warunków. Ich wybór padł na Żuławy, gdzie najpierw zamieszkali w Krzywym Kole, a później osiedlili się w Koszwałach. Tam, 70 lat temu, otrzymali gospodarstwo rolne, które stało się centrum ich rodzinnego życia i pracy.
Rodzina jako oś życia
Państwo Luczek wychowali cztery dzieci: dwie córki i dwóch synów. Z biegiem lat rodzina się powiększała. Pani Bronisława cieszy się obecnie z dziewięciu wnucząt – pięciu wnuczek i czterech wnuków – oraz ośmiorga prawnucząt: pięciu prawnuczek i trzech prawnuków. Choć przez wiele lat była zaangażowana w działalność Koła Gospodyń Wiejskich, najważniejszym zawsze pozostawał dom i rodzina.
Zdrowie i refleksje nad przeszłością
W ostatnich latach, podczas obchodów kolejnych urodzin, zdrowie Pani Bronisławy nie było najlepsze, lecz sytuacja się poprawiła. Nadal ma apetyt i podczas spacerów z rodziną zauważa, jak bardzo Koszwały zmieniły się przez niemal siedem dekad jej pobytu tutaj. Syn jubilatki, Krzysztof, wspomina te chwile z sentymentem.
Wyróżnienie i życzenia od gminy
Na jej setne urodziny, Panią Bronisławę odwiedziła delegacja z Urzędu Gminy w Cedrach Wielkich z wójtem Dawidem Pietruchą. Złożył on jubilatce serdeczne życzenia, wyrażając nadzieję, że każdy kolejny dzień przynosić będzie spokój, zdrowie i poczucie bezpieczeństwa. Podkreślił również, jak inspirujący jest jej przykład pracowitości i przywiązania do rodzinnych wartości dla młodszych pokoleń mieszkańców gminy.
Źródło: facebook.com/GminaCedryWielkie
