Od października 2025 roku mieszkańcy Gdyni muszą przygotować się na wyższe opłaty za wywóz odpadów komunalnych. Średni koszt wzrośnie o 19%, co jest skutkiem podniesionych wydatków związanych z przyjęciem odpadów przez Zakład Zagospodarowania Odpadów Eko Dolina, który obsługuje także Gdynię. Zmiany te wynikają z rosnących kosztów funkcjonowania zakładu oraz inwestycji w rozwój infrastruktury.
Zmiany w wynagrodzeniach w Eko Dolinie
Niedawno, tuż przed zapowiedzią wzrostu opłat, doszło do znaczącej zmiany w wynagrodzeniu prezesa Zarządu Eko Doliny, Damiana Kleiny. Wynagrodzenie prezesa wzrosło z 19 817,01 zł do 30 tys. zł brutto miesięcznie. Dodatkowo, premia roczna zwiększyła się z 10,5% do 20% całkowitego rocznego wynagrodzenia. Oficjalnym powodem podwyżki są planowane inwestycje na terenie spółki, które mają poprawić efektywność zakładu.
Brak komentarza ze strony miasta
Pomimo zainteresowania mieszkańców, Urząd Miejski w Gdyni nie skomentował decyzji o podwyżce wynagrodzenia prezesa. Rzecznik urzędu, Tomasz Złotoś, podkreślił, że jest to sprawa wewnętrzna spółki Eko Dolina. Co ciekawe, informacja o podwyżce została ujawniona publicznie dopiero w sierpniu, już po ogłoszeniu nowych stawek za odbiór odpadów. Wzrost kosztów tłumaczony jest koniecznością przeprowadzenia prac modernizacyjnych, w tym budowy zaawansowanej instalacji fermentacji metanowej oraz nowoczesnej kompostowni.
Oczekiwanie na stanowisko Eko Doliny
Zapytano Eko Dolinę o przyczyny tak dużej podwyżki wynagrodzenia prezesa. Jednak rzecznik spółki, Marcin Paszkiewicz, obecnie przebywa na urlopie i zadeklarował, że odpowiedzi na pytania udzieli w najbliższy poniedziałek, 18 sierpnia. Mieszkańcy Gdyni z niecierpliwością oczekują na komentarz, mając nadzieję na wyjaśnienia dotyczące finansowych decyzji spółki.
