Gdynia: Działkowcy protestują przeciwko budowie drogi, która zagraża ich ogrodom

W Gdyni-Wiczlinie ponownie rozgorzała dyskusja na temat przyszłości Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Zielony”. Użytkownicy działek obawiają się, że planowana budowa drogi może prowadzić do znacznego ograniczenia ich terenów. W odpowiedzi na te obawy, działkowcy organizują protest przy urzędzie miasta, aby wyrazić swój sprzeciw i domagać się zmian w projekcie.

Spór o drogę w Wiczlinie

Plany budowy ulicy Jana Nowaka-Jeziorańskiego, która ma połączyć dzielnice Dąbrowa i Chwarzno, wywołały kontrowersje ze względu na konieczność częściowej likwidacji ogrodów działkowych „Zielony”. W 2022 roku działkowcy uzyskali od poprzednich władz miasta zapewnienie o odsunięciu trasy drogi o 400 metrów od ogrodów. Jednak obecne władze nie respektują tych ustaleń, co prowadzi do eskalacji konfliktu. Prezes Leszek Kucharek podkreśla, że działkowcy nie są przeciwni inwestycji, lecz chcą, aby droga przebiegała zgodnie z wcześniejszym porozumieniem.

Planowane działania działkowców

Aby zwrócić uwagę na problem, działkowcy planują demonstrację przed urzędem miasta w Gdyni, zaplanowaną na 16 września 2025 roku. Protest ma na celu złożenie petycji do władz miejskich, w której domagają się zmiany przebiegu drogi. Organizatorzy zachęcają do udziału nie tylko właścicieli działek, ale również sympatyków ich sprawy, wskazując na społeczne znaczenie ogrodów.

Historia wcześniejszych ustaleń

Urzędnicy miejscy tłumaczą, że projekt drogi w obecnej formie był planowany już od 1999 roku i został oficjalnie zapisany na mapach w 2004 roku. Dokumenty te przewidują połączenie Trasy Kaszubskiej z planowaną ulicą Nową Chwarznieńską. Zdaniem władz miasta, wcześniejsze ustalenia dotyczące zmiany przebiegu drogi były jedynie nieformalnymi obietnicami, które nie zostały poparte żadnymi konkretnymi działaniami ani planami.

Perspektywy na przyszłość

Obecne władze Gdyni próbują uspokoić działkowców, zapewniając, że planowana droga jest jedynie koncepcją na mapie, a jej rzeczywisty przebieg zostanie ustalony dopiero na etapie projektowania. Na razie teren jest zarezerwowany pod inwestycję, ale nie podjęto jeszcze decyzji o szczegółach technicznych trasy. Wiceprezydent Gdyni Maciej Zielonka zapewnia, że realizacja inwestycji nie nastąpi w najbliższych latach, co daje działkowcom czas na dalsze negocjacje.

Sprawa ogrodów działkowych w Gdyni-Wiczlinie pozostaje otwarta. W miarę rozwoju sytuacji działkowcy będą musieli kontynuować dialog z władzami miasta, aby osiągnąć porozumienie korzystne dla obu stron.