W okresie przedświątecznym, 22 grudnia 2025 roku, Gdańsk tętnił życiem. Jarmark Świąteczny przyciągał tłumy, a wśród odwiedzających znajdowała się podkomisarz Katarzyna Warkoczyńska. W drodze powrotnej, w pobliżu skrzyżowania ulic Rajskiej i Wałów Piastowskich, niespodziewanie usłyszała głośny huk. To, co początkowo mogło wydawać się częścią miejskiego gwaru, okazało się poważnym wypadkiem drogowym.
Szybka reakcja i pomoc
Na miejscu zdarzenia leżał mężczyzna, wyraźnie zdezorientowany i z bólem próbujący zorientować się w sytuacji. Katarzyna Warkoczyńska, nie tracąc ani chwili, podbiegła do poszkodowanego. Jej doświadczenie pozwoliło jej szybko ocenić, że mężczyzna znajduje się w szoku i potrzebuje natychmiastowej pomocy. Bez zastanowienia zaczęła udzielać mu pierwszej pomocy, co okazało się kluczowe w tych pierwszych chwilach po wypadku.
Koordynacja i organizacja pomocy
Podkomisarz Warkoczyńska nie ograniczyła się jedynie do pomocy rannemu. Szybko zorganizowała wsparcie, angażując przypadkowych świadków zdarzenia. Dzięki jej wysiłkom, miejsce wypadku zostało zabezpieczone, co pozwoliło na sprawne działanie służb ratunkowych. Upewniła się, że przechodnie, pragnący pomóc, wiedzą, jak najlepiej wesprzeć poszkodowanego, zanim na miejsce dotrą odpowiednie służby.
Przykład godny naśladowania
Gdy na miejscu pojawiły się służby ratunkowe, Katarzyna Warkoczyńska przekazała im poszkodowanego, pozostając jednak na miejscu, aby zapewnić wsparcie i koordynować dalsze działania. Jej postawa jest doskonałym przykładem profesjonalizmu i zaangażowania. W sytuacji kryzysowej podkomisarz udowodniła, jak ważna jest szybka reakcja oraz skuteczna organizacja pomocy, dając tym samym przykład, jak w praktyce realizować zasady „Pomagamy i chronimy”.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Gdyni
